wtorek, 19 czerwca 2012

TUSAL 2012 - cz. 6

Już wcześniej doba była za krótka. Teraz, gdy przybyła nam Kruszynka, gdy wróciłam do pracy, z niczym się zupełnie nie wyrabiam. Zaniedbany dom, ogródek, rodzina, znajomi. O przyjemnościach nawet nie będę wspominać:(. Tak więc poza SAL-owym hafcikiem z bobaskiem w ostatnim miesiącu nic nie powstało:(. Pracuję co prawda nad czymś dla Kasi, ale to tajemnica i tempo jest tak beznadziejne, że mogłabym nawet o tym nie wspominać. 
W każdym razie w słoiku TUSAL-owym ... coś tam przybywa ...



sobota, 9 czerwca 2012

SAL Minihafciki 2012 roku - cz.6

Bardzo mi się podobał hafcik z wazonikiem i kwiatkami, ale z przyczyn oczywistych wybrałam bobasa:). Jakie to przyczyny? Otóż haft z monitora nie wchodzi już w grę, a wydruk czarno-biały, który udałoby mi się zdobyć nie jest taki fajny, gdy ma się do czynienia z wieloma kolorami. Stanęło zatem na dzidziusiu i powstałej z jego udziałem metryczce. Jeszcze tylko muszę zdobyć i uzupełnić dane o długość i mam gotowy prezent dla mojej chrzestnej córci. Ciekawe czy spodoba się jej rodzicom i jej w przyszłości?


Znów ciekawa jestem prac innych Uczestniczek SAL i  czy w ogóle spodobały im się propozycje na czerwiec. Czy wszyscy zdążą z haftami na czas? Czy znów znajdą się osoby, które wykonały dwa hafty? Nie pozostaje mi nic innego, jak pobiegać po blogach i przekonać się o tym:)

Pozdrawiam wszystkich, którzy do mnie zaglądają!